wtorek, 10 maja 2011

12. Ya Soshla S Uma

Nastał ranek. Hilary zaliczyła jedynie 2,5 godziny snu. Piosenkę zaczęła ćwiczyć już o 18.00 do 3.00 w nocy (9h ćwiczeń), a potem spała do 5.30, bo musiała jeszcze poćwiczyć trochę, takie próby generalne i zrobić make up i się ubrać.Wszystko to robiła w pośpiechu. Nie zwróciła uwagi na pytającego się co chwila o kserówki tatę, szukającą kredki do oczu mamę, wołającego ją na śniadanie brata, pukającą do drzwi nieznajomą osobę (jak się domyślamy, wkurzona sąsiadka), nawet nie zauważyła dzwoniącego już od 10 minut telefonu. Krzątała się tak po mieszkaniu od godziny, aż nagle zmęczona bieganiną w te i z powrotem, usiadła na oskrobanym krześle w kuchni. Wypiła szklankę soku truskawkowego i otworzyła paczkę chipsów.

Wybiła godzina 7.05. Rajstopy, szpilki, sukienka, biżuteria, fryzura, makijaż - wszystko na tip-top ;) Jeszcze tylko dwa ostatnie wykonania piosenki i była gotowa wyjść do szkoły. Miała być na sali gimnastycznej w szkole równo o 8.00- zbiórka wszystkich uczestników. Reszta szkoły, czyli osoby niewystępujące w konkursie, miały dzień 'wolny', musiały jedynie przyjść na 9.30 na salę i cierpliwie obejrzeć wszystkie występy, a na koniec oddać jeden, ważny głos. Hilary śpiewała sobie jeszcze w pokoju piosenkę gotowa do wyjścia. "Nie wyjdę przecież tak jak teraz jestem.. po co od razu wszystkim pokazywać siebie taką gotową? I mam w takiej kiecce iść przez miasto?! Z takim makijażem mogę tylko pomarzyć o wtopieniu się w tłum ludzi.." W tym momencie postanowiła założyć na to co ma spodnie ogrodniczki oraz luźną jeansową kurteczkę. W ten sposób ukryła swój strój. Założyła jeszcze do tego duże okulary. Jednym słowem, wyglądała trochę jak półtora nieszczęścia, ale to nie było w tym momencie ważne. Ona szła przez miasto po swoje 10 tys. złotych, o swój byt w Białymstoku!
Przechodziła obok sklepu, pod którym stała Sandra z Norbertem:

- Żartujesz sobie?! Ahahahaha! - śmiała się do niego Sandra
- Nie! Mówię całkiem.. hahaha! Serio! Hahahaha!
- Nie wytrzymam! O Boże! Hahaha!
- No i potem..
- Ahahahahaha!
- Cicho!
- Sza!
- Sza-sza! Cicho!
- Dobra, wyglądamy jakbyśmy się.. Hahaha!
- Hahaha! Wiem, jak naćpani. Ale to jest godne tych brechtów. Ale posłuchaj co potem!
- No? No?
- Poszła .. czekaj! Ludzi za dużo.. Dawaj na ucho ci powiem! [szepcze do ucha]
- Ahahahahaha! Nie! Ahahahahahahaha! Nie mogę! O ja! Hahahaha!
- Dobra, ogarnij. A u ciebie co tam?
- Haha.. Ok. Hehe! Nie no, ale dobre to było! U mnie.. Występuję na tym całym konkursie talentów.
- Ta?
- No.
- Co śpiewasz?
- Ee.. Hehe!
- ?
- Bad girls, Dody.. Polska wersja.. [moment ciszy] "Tylko seks i ogień, w mojej głowie! Dłużej spać nie mogę.. Nananana..
- Nie śpiewaj!
- A bo co?
- Wiesz..
- No?
- Po pierwsze tu są ludzie.
- Tam też będą i co?
- Po drugie.. Twoje fałsze.
- Pff.. Wypraszam sobie!
- Po trzecie.. Żałosna piosenka..
- Y?
- Robisz się z godziny na godzinę coraz bardziej tandetna i żałosna odkąd w szkole jest Hilary!
- Że co proszę?! Ja tandetna?! Jak możesz mi mówić takie kłamstwa?! Wredny jesteś.. !
- Mówię prawdę i to co myślę. Sama mnie do tego nakłaniałaś. Wycofaj się z konkursu, bo to obciach. A jeszcze więcej siary zrobisz tą piosenką. Co się z tobą dzieje?
- W jakim sensie?
- No, że tracisz pazur, charakter, styl i stajesz się .. hmm.. Jolą Rutowicz!!
- No wiesz co.. Nie powinieneś mi mówić takich rzeczy! Zero wyczucia momentu! [mina 'foch']
- Czemu nie powinienem?
- Jesteś moim chłopakiem! Ja twoją dziewczyną! Szacunku!
- Mam ci tak po prostu pozwalać na kompromitację przed wszystkimi?
- Wiesz ile ja pracowałam nad tym wykonaniem?! Zmieniłam melodię! Znalazłam chórek, który będzie śpiewał na kulisach i nic za to nie będzie miał! Znalazłam chętne tancerki, które też nic nie dostaną, a zatańczą! Dopracowałam wokal!
- Nie ma efektów..
- Bo sobie jejuuu.. Żartowałam, a nie śpiewałam! Parodia, znasz takie słowo?
- No znam.
- Mój występ to będzie jedno wielkie show! Zrobię sobie mocny makijaż, założę tą gorrrrąca sukienkę, którą dostałam od ciebie na urodziny [całuje w policzek] Ale musimy już iść do szkoły, nie chcę się spóźnić. To by była kompromitacja!
- "Staczasz się.."- pomyślał zrezygnowany Norbert.

- Imię i nazwisko, klasa, zaznaczyć kategorię występu i napisać tytuł piosenki, jeśli jakaś będzie musiała być odtworzona podczas występu. - mówiła do każdego przychodzącego uczestnika konkursu nauczycielka siedząca przy stoliku komisji, która składała się z: nauczycielki muzyki, wf-isty, zeszłorocznej zwyciężczyni szkolnego etapu tego konkursu, oraz dwóch uczniów losowo wybranych spośród klas (jeden z gimn, drugi liceum).
- Ok.. Eii, to w takim razie będę druga występować?!
- Słucham? A, nie. [przecierając twarz] My mamy już ze 4, a nie. Mamy 3 już takie zapełnione. Łatwiej się takie czyta po prostu.. Już? Dziękuję.


Kategorie
Imię
Nazwisko
Klasa
Kategoria
Muzyka
Wokal
Taniec
Sebastian
Gedoski
2b
Triki z deską
nie ma
Gra na instrumencie
Sandra
Klukiewicz
3a
Wokal
Doda- Bad girls
Pokaz akrobatyczny
Hilary
Mushbee
3c
Wokal
Tatu- Ya Soshla S Uma
Iluzja
Sztuka plast.
  Ola
  Ziutkowska
3b
  Gra na instrumencie
Ja robie muzyke!
Recytacja
Origami
Martyna
Beskidzka
1F
taniec
c-bool ft. Isabelle body and soul
Pantomima
Inna*
Piotr
Krupkowski
2G
Pokaz akrobatyczny
A Discordant Split






*Jaka? 

 
- Która będziesz występować?
- Nie wiem.. mają już 3 karty po bodajże 6, 7 osób na każdej, a na czwartej jestem druga. A co?
- Chcę wiedzieć kiedy iść do domu. [całuje w policzek] Muszę iść na trochę do domu, a jest dopiero 8... 8.12. Zdążę. Nara!
- Narazie.. [odwraca się] Oo..! Hilary! Co ty tutaj robisz? [udaje miłą i koleżeńską]
- Czekam. - krótko i nie zwracając uwagi na to kto zadał pytanie odpowiedziała Hilary.
- Jaki cudowny kostium..! Ah! Przepiękny! [w momencie, kiedy Hi jest ubrana w ogrodniczki, kurtkę i okulary] A po co ci okulary w pomieszczeniu? Dawaj! [próbuje zdjąć]
- Zostaw moje okulary, ok? W ogóle nie mam ochoty na rozmowę z tobą.
- Tsa.. Ale musimy sobie coś wyjaśnić. Ja tutaj rządzę, ok?!
- Słyszałam, że to twój pierwszy rok w tej szkole.
- Nie. Źle słyszałaś.
- Czyli jak jest?
- Drugi. W rok obezwładniłam inne żałosne panienki. To MÓJ teren, że tak się wyrażę.
- Inne żałosne panienki? A więc jesteś jedną z nich?
- Co?
- Skoro mówisz inne.
- Jeśli to miało być śmieszne, to nie jest. A jeśli miała to być riposta.. Daruj sobie.
- To był tylko mój wniosek. Ja wcale nie próbuję ci docinać. Byłaś w poprawczaku?
- Co cię to?
- Pytam.
- No byłam. Masz coś do tego?
- Nie. Nie masz z tego powodu jakiś kompleksów?
- W co ty ze mną pogrywasz?
- Uczę się od najlepszych. Muszę już iść, bye.. 
- [Sandra nie odpowiedziała]

-UWAGA! UWAGA! Wszystkich uczestników prosimy o przyjście do sali 10 tej chwili. Odbędzie się próba. - przez mikrofon mówiła Monika, przewodnicząca rady uczniowskiej. 
- O, Monia! - przywitała się Hi- Co tam kochana?
- A nic, nudy. Dzisiaj mam zły humor.. 
- Oo.. Czemu?
- Bo kurcze chciałam wystąpić, ale nie mogę, bo muszę prowadzić to całe.. ten konkurs. Jeszcze gdybym przynajmniej mogła być w komisji! A po drugie.. wkurzył mnie rano taki Paweł..
- Twój, powiedzmy, że przyrodni brat? 
- Co?! Skąd.. Skąd ty to wiesz?! Skąd o nim wiesz? 
- Przecież jest fryzjerem! Byłam wczoraj u niego. Podziękuj mu ode mnie, bo fryzura wyszła zacna!
- Haha! Ok.. 
- Opowiedział mi praktycznie całą tą waszą historię. 
- On każdemu to rozgaduje.. 
- Eh.. Bywa. A czym cię zdenerwował?
- Nieważne.. Po prostu powtarzał wszystko co mówię. 
- Jakie dzieckoo.. 
- Hahaha! Przekażę! [klepie po plecach Hilary]
- Hahahaha! Nie! Nie! Nie rób tego! Hahaha! 
- Będziesz... Będziesz występować w tym stroju?
- Nie.. Pod spodem mam strój właściwy. 
- A pod okularami jak się domyślam ostry makijaż. Masz strasznie bladą twarz.. Jak te.. Angielki w średniowieczu! Wypudrowane od 'cycków po czoło' jak to mawia moja nauczycielka historii. 
- Heh. Pani ... ?
- Zosia Krawczyk. Też z nią masz?
- Chyba. Taka z zielonym pasemkiem ?
- O! No! Dokładnie. 
- Hah. Wiesz może co z panią Konstancją od -[głośne wołanie: Monika! Chodź tu szybko, no! Ile mamy czekać na ciebie?! Chodź!] Ups! Lecimy!
- Jesteśmy.. - przestraszona Monika powiedziała w wejściu. 
- Ok. Wszyscy uczestnicy! Mam złe wieści! - oznajmiała organizatorka konkursu, nauczycielka muzyki pani Dobkowa- Na początku robimy wejście jak na musicalach! Ah.. Będzie tak pięknie.. Dzieci [uczestnicy weszli w słowo: MŁODZIEŻ!] Niech będzie.. Wszyscy wejdą.. zatańczą.. zaśpiewają! Och! Jak pięknie mi się widzi! - rozmarzyła się pani Dobkowa.
- Proszę pani.. My nie zrobimy takiego wejścia.. - zdecydował się oznajmić niosącej terror nauczycielce jakiś chłopak.
- Co? Nie ?! Monika!
- Ja ich nie przekonam! To będzie takie trochę głupie.. wie Pani.. Zróbmy tak jak miało być. Ja będę wywoływać po kolei z listy, każdy wystąpi i pokaże się w swoim czasie. A potem głosowanie, wyniki.. 
- Och.. Zero kreatywności! Zero.. Pff.. A róbcie sobie to sami! [wychodzi]
- Ok! - odpowiedziała Hi.

 9.13:

- I co? Będziesz występować..? - pytał Sandry Norbert
- Tak. Nic ci do tego.
- Chcesz? [pokazuje paczkę papierosów]
- Yhy. Po to szłeś do domu?
- Nie tylko.. [uśmiecha się. Próbuje znaleźć jakąś torebkę w torbie]
- WSZYSCY UCZESTNICY ZA KULISY ! NIEWYSTĘPUJĄCYCH PROSIMY O OPUSZCZENIE SALI! - ogłosiła Monika

Wszyscy uczestnicy są za kulisami. Tylko Norbert oparłszy się ścianę czekał na obejrzenie występów.

- NIEWYSTĘPUJĄCYCH PROSZĘ O OPUSZCZENIE SALI! - przypomniała Monika- TERAZ! [podchodzi do niego bez mikrofonu:]- Norbert, wyjdź stąd! Będzie próba, nie rozumiesz? Masz wyjść!
- Serio ? Ojeeeej.. No tak tak.. Zajmij się swoją robotą, a nie mną, OK?!
- O miło! Chcesz zobaczyć jak pięknie śpiewam? -wspomogła Hilary
- Weśś.. Nie mam zamiaru.. - wychodzi.
- [Monika przytula Hilary]

- Słuchajcie.- objaśniała uczestnikom nauczycielka przebieg konkursu- Najpierw Moniczka wyjdzie, powita wszystkich i tak dalej.. Pamiętaj, że jak będziesz przedstawiać komisję to daj im coś powiedzieć zanim usiądą!
- Ehe..
- Komisja usiądzie i przedstawisz Justynę, która potem przeprowadzi wśród nich sondę, ankietę, głosowanie, jak tam chcecie.. Tylko teraz mam pytanie czy występ Eweliny, wiecie.. zeszłorocznej laureatki- dajemy na samym początku, czy na końcu?
- Na początku! Na końcu, podczas głosowania wszyscy uczestnicy staną kolejno, żeby każdy wiedział, który to kto.
- Noo dobrze.. A potem kolejno prosisz o występ.. Robimy opinie jury?
- Nie! To krepujące by było dla komisji.
- Dobrze. Na koniec, gdy zaczniemy głosowanie wy wyjdziecie. Zróbmy próbę końcówki, ok?
- Ok. [wszyscy stają na miejscach]

- TO BYŁY WSZYSTKIE WYSTĘPY UCZESTNIKÓW! BRAWA DLA NICH! WYKAZALI SIĘ OGROMNYM TALENTEM, DOŚWIADCZENIEM I WRODZONĄ UMIEJĘTNOŚCIĄ. Z .. przepraszam, ilu jest uczestników?
- Nie wszyscy się zapisali, mów dalej.
- Z TRZYDZIESTU UCZESTNIKÓW TRZEBA WYBRAĆ DWOJE. PODEJMUJECIE SIĘ TEGO ZADANIA? DLA MNIE TO BYŁABY NIEWIARYGODNA ROZTERKA. JEŚLI MYŚLELIŚCIE, ŻE WASZA OBECNOŚĆ JEST TUTAJ NIEPOTRZEBNA, TO BARDZO SIĘ MYLILIŚCIE, BO TO WŁAŚNIE WY! TO WY WYBIERZECIE TĄ SZCZĘŚLIWĄ DWÓJKĘ! SZCZĘŚLIWĄ DWÓJKĘ Z TRZYDZIESTU UCZESTNIKÓW. A WŚRÓD NICH: mam czytać każdego z osobna?!
- Tak! Nie marudź! Gadaj dalej!
- No to wyczytuję każdego i dalej: PRZEDSTAWIAM WAM JUSTYNĘ! ONA ROZDA WAM KARTY GŁOSOWANIA, A POTEM JE ZBIERZE. JEST DZIŚ BARDZO KOLOROWĄ OSOBĄ, DZIĘKI CZEMU WYRÓŻNI SIĘ W CAŁYM WASZYM TŁUMIE. ZAPRASZAMY CIĘ JUSTYNO! I ona coś mówi?


- Tak, mogę przećwiczyć? Bo rzadko mówię przez mikrofon, nie wiem jak dobrze go trzymać.. - odezwała się owa Justyna. Ubrana była baaardzo barwnie..! Żółta koszulka z poprzypinanymi przypinkami we wszystkich wzorach i w każdym miejscu. Na to zielona kamizelka a na głowie zielony mały kapelusz. Czerwone rurki świetnie komponowały się z balerinkami w róże. Nie zapominajmy o makijażu i tipsach! Ogólnie było jarmarkowo, ale nie dziwnie- tak jakoś.. fajnie.








9.33:

- WITAM WSZYSTKICH ZEBRANYCH NA DZISIEJSZYCH PRZESŁUCHANIACH! A MOŻE INACZEJ- NA DZISIEJSZEJ IMPREZIE? PRZECIEŻ PRZEWIDZIANE SĄ NIE TYLKO WYSTĘPY WOKALNE, RÓWNIEŻ POKAZY ILUZJONISTYCZNE, AKROBATYCZNE, PLASTYCZNE, RECYTATORSKIE, PANTOMIMICZNE, INSTRUMENTALNE, TANECZNE I WIELE INNYCH INDYWIDUALNOŚCI! MACIE NIEPOWTARZALNĄ OKAZJĘ UJRZENIA MOŻE WSCHODZĄCYCH GWIAZD? KTO WIE? JESTEŚCIE ŚWIADKAMI WIELKIEJ BITWY NA TALENT DWUDZIESTU DWÓCH UCZESTNIKÓW! WYDAJE SIĘ TO OGROMNA LICZBA, ALE UWIERZCIE, ŻE PRZY TAKIEJ DOBREJ ROZRYWCE CZAS MIJA NAWET ZA SZYBKO.. Z 22 UCZESTNIKÓW ZOSTANIE WYŁONIONA NAJLEPSZA DWÓJKA! KTO ZA CZĘŚCIĄ WYBORU STOI ? PRZEDSTAWIAM WAM SZANOWNĄ KOMISJĘ! <brawa> ZAPRASZAMY.. NAUCZYCIELKĘ MUZYKI, PANIĄ DOBKOWĄ! <brawa>

- Witam serdecznie was uczniowie! I wszystkich nauczycieli! Życzę szczęścia wszystkim uczestnikom. Gdybym mogła, na pewno każdy zostałby przeze mnie nagrodzony! Niestety, nie jestem w mocy. Dlatego wybieramy tą najlepszą dwójkę! Powodzenia!

- NASTĘPNY W KOMISJI ZASIĄDZIE NASZ WF-ISTA, PAN KOSZAS! 

- Konkurs talentów to nie mecz. Nie wygrywa ten kto zdobędzie najwięcej punktów za taktykę! Tu liczy się osobowość! Witam wszystkich i jestem wdzięczny za tak liczne przybycie! Dobrej zabawy!

- W KOMISJI NIE MOGĄ PRZECIEŻ ZASIADAĆ SAMI DOROŚLI! SZCZEGÓLNIE, ŻE JEST TO KONKURS DLA MŁODZIEŻY! PROPONUJĘ, ABY PANI DYREKTOR ZROBIŁA COŚ W TEJ SPRAWIE! 

- Owszem, masz rację Moniko! Kto lepiej się zna na współczesności, niż młodzież? Za chwilę wyczytam dwa nazwiska uczniów będących dzisiaj z nami, aby zasiedli w szanownej komisji! A są to.. ? Karina Zbąszyńska z liceum oraz Konrad Amoński z gimnazjum! [przy stoliku oboje siadają] Brawa dla nich! Miejmy nadzieję, że pozytywnie i obiektywnie przede wszystkim ocenią uczestników! Dziękuję wszystkim!

- MOIM ZDANIEM JESZCZE KOGOŚ BRAKUJE! JAKIEGOŚ EKSPERTA W DZIEDZINIE KONKURSÓW TALENTÓW! ZAPRASZAM DO MNIE EWELINĘ WIENIEC Z KLASY 2E LICEUM! PAMIĘTACIE JĄ? TO WŁAŚNIE ONA WYGRAŁA NASZ SZKOLNY KONKURS TALENTÓW ROK TEMU! WITAM CIĘ EWELINO! <brawa>
- Witam serdecznie! Bardzo mi miło, że jeszcze ktoś o mnie pamięta. 
- Jaką piosenkę śpiewałaś rok temu? Piosenkę, która doprowadziła cię na szczyt? 
- 'To nie ja byłam Ewą' Edyty Górniak.. 
- Czy to jest trudna piosenka do śpiewania?
- To jest jedynie kwestia ćwiczeń. Na początku było bardzo trudno, ale dałam radę i zwyciężyłam!
- Proponuję przypomnienie tego występu! Zostawiam ci mikrofon i całą scenę do dyspozycji! 
Ewelina swoim cudownie srebrzystym głosem zaśpiewała tę piosenkę bez pomyłek. A w ten czas za kulisami panowało zdenerwowanie i wielkie poruszenie spowodowane podniesieniem poziomu przez ten występ. Każdy już poprawiał zaczynał poprawiać swój strój, makijaż i rekwizyty, które już były idealnie gotowe.

- A TERAZ PROSZĘ O GORĄCE BRAWA... DLA PIERWSZYCH UCZESTNIKÓW! <brawa> JAKO PIERWSZY WYSTĄPI..:

Uczestnickie występy był bardzo ciekawe, ale zarazem nudne, bo długie i dużo osób powtarzało się. W skrócie przedstawię wszystkich występujących:

1

    1.         Wojtek Wodański- gra na instrumencie
2.        Lena Mikulska- recytacja
3.        Felicja Delicja- pokaz plastyczny
4.        Paweł Krzak- wokal
5.        Natalia Grzybciowa- wokal
6.        Kornelia Milska- pokaz akrobatyczny
7.        Aneta Lipińska & Anna Judzycka & Lucyna Zając & Monika Koska & Alina Tul- taniec
8.        Jakub Ertyk- gra na instrumencie
9.        Paulina Urodzka & Tomasz Morski- Kuźniarski- taniec
10.    Mateusz Zysk- pokaz iluzjonistyczny
11.    Karolina Pasłąk & Aleksandra Wolska- wokal
12.  Łukasz Helk- wokal
13.   Sebastian Gedoski- triki z deską
14.    Sandra Klukiewicz- wokal
15.    Hilary Mushbee- wokal
16.    Ola Ziutkowska- gra na instrumencie
17.    Martyna Beskidzka- taniec
18.    Piotr Krupkowski- pokaz akrobatyczny
19.    Sabina Satis- pokaz plastyczny (malowanie piaskiem)
20.    Mariusz Glenda- pantomima
21.    Ania Drzewo- recytacja
22.  Ewa Kłus- gra na instrumencie

Występ Sandry.. Co to było! Włosy przefarbowane z blondu na czerń z białymi i niebieskimi pasemkami. Makijaż jakby wykonany pędzlem i markerem.. Do tego wszystkiego dochodzi ta kiecka... :

Na tym jeszcze ciężki, ogromny naszyjnik koloru turkusowego, lakier na paznokciach w tej samej barwie oraz niebieskie kozaczki z lateksu!
Dla wszystkich to był szok, ale to nic w porównaniu z potężnym ciosem jaki niósł ze sobą wokal Sandry. I jeszcze repertuar.. Tandetna piosenka Dody- Bad girls położyła publikę na łopatki. Nikt nie wiedział co myśleć o występie.. W refrenie 'Królowa' śpiewała na prawdę rewelacyjnie, ale cała reszta, np. poruszanie się? Mało co się nie wywaliła na tych 8cm obcasach. Warto wspomnieć o tancerkach i chórku, ale one akurat nic szokującego nie zrobiły..
Ale mimo wszystko, gdy występ się skończył publika powstała z miejsc i Sandra dostała najgłośniejsze do tej pory brawa..

Po Sandrze występowała Hilary.. Makijaż dokładnie dopracowany. Twarz blada, a oczy otoczone czarną obwódką. Usta blado różane.. Włosy estetycznie ułożone i utrzymane w jednym stylu w harmonii z resztą stylizacji. Sukienka czarna, którą Hilary ma dzięki wymianie w sklepie. Jeszcze jakieś bransoletki i inna biżuteria.. I czas na występ..

- WOW! CO TO BYŁO! UCZESTNICZKA DOSŁOWNIE ROZNIOSŁA NASZĄ SKROMNĄ SCENĘ! GRATULACJE! <brawa> A NASZĄ NASTĘPNĄ UCZESTNICZKĄ JEST... HILARY MUSHBEE! <cisza>

Zdjęcie zrobione Hilary przed występem


Wyszła zza kulis.. Słysząc pierwszą ciszę Hilary zanieraźniła się. Zwalniając tempa szła z opuszczonymi oczami, gdyż bała się spojrzeć ludziom w twarz. Poczuła się jakaś taka.. inna. Rozległy się pierwsze dźwięki piosenki.. Hilary zaczyna śpiewać z opuszczonymi oczami.. Piosenkę Tatu- Ya Soshla S Uma. Na razie tylko wstęp.. potem chwila instrumentalna.. I w tym momencie rozniosły się gromkie oklaski.. Hilary podniosła wzrok.. Znowu zaczęła śpiewać.. Miała ujmujący i hipnotyzujący głos.. Prawie jak w oryginale, a może nieco lepiej solo niż w duecie jak było w oryginale? Wyszło wspaniale.. W momencie, gdy melodia nieco się zmienia Hilary znów zakłopotana opuściła oczy.. Gdy je podniosła ujrzała w drzwiach Sywka.. Na twarzy rysowało mu się rozczarowanie.. Gdy 'ten' moment w piosence się skończył, wyszedł.. A Hilary miała zaszklone oczy..



- TO BYŁY WSZYSTKIE WYSTĘPY UCZESTNIKÓW! BRAWA DLA NICH! WYKAZALI SIĘ OGROMNYM TALENTEM, DOŚWIADCZENIEM I WRODZONĄ UMIEJĘTNOŚCIĄ. Z DWUDZIESTU DWÓCH  UCZESTNIKÓW TRZEBA WYBRAĆ DWOJE. PODEJMUJECIE SIĘ TEGO ZADANIA? DLA MNIE TO BYŁABY NIEWIARYGODNA ROZTERKA. JEŚLI MYŚLELIŚCIE, ŻE WASZA OBECNOŚĆ JEST TUTAJ NIEPOTRZEBNA, TO BARDZO SIĘ MYLILIŚCIE, BO TO WŁAŚNIE WY! TO WY WYBIERZECIE TĄ SZCZĘŚLIWĄ DWÓJKĘ! SZCZĘŚLIWĄ DWÓJKĘ Z TRZYDZIESTU UCZESTNIKÓW. A WŚRÓD NICH: Wojtek Wodański, Lena Mikulska , Felicja Delicja , Paweł Krzak, Natalia Grzybciowa, Kornelia Milska, Aneta Lipińska & Anna Judzycka & Lucyna Zając & Monika Koska & Alina Tul, Jakub Ertyk, Paulina Urodzka & Tomasz Morski- Kuźniarski, Mateusz Zysk, Karolina Pasłąk & Aleksandra Wolska, Łukasz Helk, Sebastian Gedoski, Sandra Klukiewicz, Hilary Mushbee, Ola Ziutkowska, Martyna Beskidzka, Piotr Krupkowski, Sabina Satis, Mariusz Glenda, Ania Drzewo, Ewa Kłus !!! <brawa po każdym nazwisku>

PRZEDSTAWIAM WAM JUSTYNĘ! ONA ROZDA WAM KARTY GŁOSOWANIA, A POTEM JE ZBIERZE. JEST DZIŚ BARDZO KOLOROWĄ OSOBĄ, DZIĘKI CZEMU WYRÓŻNI SIĘ W CAŁYM WASZYM TŁUMIE. ZAPRASZAMY CIĘ JUSTYNO!
- SIEEEEEMA !! JAKI TU DZISIAJ POZIOM PANUJE WYSOKI! NO-NO.. ! HAHA! PRZYCHODZĘ DO WAS NIOSĄC W ZANADRZU NAJPRZYJEMNIEJSZE ZADANIE DZISIEJSZEGO DNIA! DLACZEGO ? BO JUŻ TYLKO GŁOSOWANIE, LICZENIE, OGŁOSZENIE I DO DOMU !! <hahaha; taa ... > I JAK? PODOBAŁY WAM SIĘ WYSTĘPY? MI OGROMNIE! MAM SWOICH FAWORYTÓW, A WY? NIE? TO MOŻE DLA PRZYPOMNIENIA KAŻDY POWTÓRZY SWÓJ WYSTĘP, CO? <nie!> OK, OK.. NO WIĘC WCHODZĘ W WASZ TŁUM I ROZDAM KAŻDEMU KARTĘ GŁOSOWANIA. MUSICIE TYLKO ZAZNACZYĆ JEDNĄ OSOBĘ Z LISTY! TEN, KTÓREGO KARTA BĘDZIE ZAWIERAĆ WIĘCEJ NIŻ JEDEN WYBÓR ZOSTANIE WYRZUCONA. DZIĘKUJĘ. 
W tym momencie na scenę wkroczyli dumnym krokiem wszyscy uczestnicy w odpowiedniej kolejności. A publika głosowała.. Justyna zebrała karty i poszła za kulisy aby obliczyć statystyki. Reszta świata się wtedy strasznie nudziła. No więc Monika improwizowała, gdyż zapomniano o wypełnieniu tego momentu. 
- YYY... HAHAHA! NO DOBRZE DROGA KOMISJO, KOGO TYPUJECIE?
- WYBACZ, ALE MY MAMY BYĆ OBIEKTYWNI I NIE MOŻEMY TEGO POWIEDZIEĆ, A NAWET NIE POWINNIŚMY MIEĆ FAWORYTÓW! - odpowiedziała szybko pani Dobkowa. Monika do niej podeszła i cicho rzekła: ' Proszę pani, skoro pani taka jest kurna bele, to sobie sama zajmuj teraz uczniów. Nie miałaś czasu pomyśleć nad taką sprawą, tylko co? Widzę nowy lakier na paznokciach! I jeszcze pani mi utrudniać chce?! Oddaję pani mikrofon i dziękuję bardzo za kompromitację! [poszła] 

Słowa Moniki zostały usłyszane przez uczniów pierwszego rzędu i podane dalej, a gdy cała sala dowiedziała się o co chodzi publika wstała i biła gromkie brawa krzycząc zarazem: 'MO-NI-KA! MO-NI-KA!" 

Pani Dobkowa nie cieszyła się sympatią uczniów a nawet koleżanek z pracy. No więc taki protest przeciw niej wywołał ogromny podziw i szacunek. Jednak oburzona nauczycielka nie poprowadziła spotkania, tylko wyszła z sali. Ba! Do domu pojechała, taka była zła! 

- I co zrobisz? - pytała się za kulisami Moniki Justyna. 
- Nie mam pojęcia! Nie pójdę tam już, żeby grzecznie to kurcze prowadzić, bo wyjdzie, że wymiękam przed Dobkową. Jeeju! Co ona sobie myśli?! Że ona to mi może psuć robotę, a nawet nie dała mi karteczek z tekstami, tylko wszystko sama kurde pisałam! I jeszcze się głupia obraża, matko boska! Zmusiła mnie, żebym to prowadziła, a potem taki cyrk! 
- Dokładnie! No, ale nie ma komu podać wyników.. 
- A już są ? 
- Są, są..
- Pokaż! 
- Nie mogę!
- Przecież ja muszę je podać, tak?
- Ale nie chcesz podać.. 
- Jeju, pokaż! <czyta> Pierwsze miejsce.. TAK?! 
- No <uśmiech>
- Genialnie! A drugie.. Żal.. 
- Ale patrz, mało zabrakło tutaj głosów.. Trzecie miejsce, różnica kilku głosów.. 
- To ogłoszę te wyniki, a kto z tej dwójki przejdzie zadecyduje komisja, po coś ona jest. Zapewne wybiorą to. <uśmiech>
- OK <przytula>


- WITAJCIE PUBLIKO I NIEKOMPLETNA KOMISJO! MAM WYNIKI! <brawa> USTALONO, IŻ OSOBA ZAJMUJĄCA PIERWSZE MIEJSCE W WYNIKU GŁOSOWANIA PRZECHODZI OD RAZU. OSOBY ZAJMUJĄCE TRZECIE I DRUGIE MIEJSCE W WYNIKU GŁOSOWANIA ZOSTANĄ PODDANE WYBOROWI DOKONANEMU PRZEZ KOMISJĘ, KTO Z NICH DOJDZIE JAKO TA DRUGA OSOBA. DAM TERAZ KOMISJI KARTKĘ Z TYMI DWOMA OSOBAMI I KOMBINUJCIE.A MY ZNOWU NIE MAMY JAK WAS ZAJĄĆ, DZIĘKI ŚWIETNEJ ORGANIZACJI! POPROSZĘ O BRAWA! <ogromne owacje> NO DOBRA.. JUŻ? [ w tle 'tak'] 
PROSZĘ O PRZYGOTOWANIE... GŁOSOWANIE ZAMKNIĘTE.. KLAMKA ZAPADŁA.. GŁĘBOKI WDECH.. I OGŁASZAM, ŻE DRUGIE MIEJSCE ZAJMUJE.. KTO? [hałas] DRUGIE MIEJSCE ZAJMUJE SANDRA KLUKIEWICZ !! - brawa były stosunkowo krótkie, bo wszyscy zaraz zaczęli się pytać samych siebie: 'To kto w takim razie na pierwszym?'
GRATULACJE SANDRO, NIEDŁUGO ZMIERZYSZ SIĘ Z DRUGĄ OSOBĄ W DALSZYM ETAPIE. ŻYCZĘ POWODZENIA! ALE KTO ZAJĄŁ PIERWSZE MIEJSCE? [milczenie] DZISIEJSZY KONKURS WYGRYWA.. HILARY MUSHBEE !! - milczenie. Hilary poczuła ciężar swojej 'odmienności', której nawet nie wiedziała, że posiada.. Jak ustalono, miała podziękować i iść za kulisy, aby jeszcze raz zaśpiewać. Przez ten brak braw i tą dziwną ciszę, zebrała się jedynie na spokojny krok w stronę kulis.. Nadal cisza.. Hilary była przygnębiona i chciała zapłakać. Schowana już za kurtyną usłyszała nagłe szmery, a po chwili burzliwe, gromkie oklaski na stojąco.. Jednak nie zawróciła się.. I dobrze, bo jak się okazało, to było chyba tylko pożegnanie schodzących ze sceny innych uczestników.. Występ na bis z własnej woli oddała Sandrze, mówiąc, że ludzie tego bardziej chcą.. Wtedy Sandra przestała nienawidzić Hilary..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz